Wyleciała dusa z ciała

przy gospodzie siadła
Jesce by tak na łostatek
na jednego wpadła
Ledwie z ciała wyskocyła
a jus sie kolebie
co ty teraz hulojduso
bedzies robić w niebie?

(ref.) Bedem w niebie w kuku grać
z janiołkami piwko grzać
wiecorkami przy łognisku
fajecke pykać
W hamacku sie kołysać
do połednia słodko spać
na górecki moje miłe
z wyżyn spozierać

Ni ma na co sie łakomić
na ziymskim padole
bóle, smutki, utrapiynia
łostawiem na dole

Wydeptałak se tam w niebie
fajnom łokazyje
po tym syćkim co tu przesłak
nareście łodzyjem

(ref.) Bedem w niebie w kuku grać...



NOGI SAME NIOSĄ

GDY PRZY MNIE JESTEŚ TY
WARTO NIE SPAĆ NOCĄ
GDY PRZY MNIE JESTEŚ TY

WSZYSTKO, CO NA NIEBIE
MÓWI MI, ŻE CIEBIE
TYLKO CIEBIE BYŁO Ml BRAK
KIEDY JESTEŚ BLISKO
MOGĘ ZROBIĆ WSZYSTKO
USKRZYDLONY JAK PTAK

NOGI SAME NIOSĄ
GDY PRZY MNIE JESTEŚ TY
ŁANY ZBÓŻ SIĘ ZŁOCĄ
GDY PRZY MNIE JESTEŚ TY

JEDNO WIEM NA PEWNO
CIEBIE TYLKO JEDNĄ
W SWOIM SERCU NA ZAWSZE MAM
KRĘCISZ MNIE JAK KOKA
BEZ MRUGNIĘCIA OKA
MONOPOL NA MNIE CI DAM

Z TOBĄ JAK ZA DOTKNIĘCIEM RÓŻDŻKI
KAŻDY PRZESKOCZĘ MUR
Z TOBĄ W SMĘTNEJ MELODII ŻYCIA
MOLL ZAMIENIA SIĘ W DUR

Z TOBĄ WSZYSTKO JEST TAKIE PROSTE
JAK PRZYSŁOWIOWY DRUT
Z TOBĄ WIĘCEJ MI NIC NIE TRZEBA
BO CO DZIEŃ SZCZĘŚCIA MAM W BRÓD

JEDNO WIEM NA PEWNO...